SEPSA - choroba, która zabiera czas, zdrowie i życie
- Fundacja Urszuli Jaworskiej

- 6 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Tę historię musisz poznać! W materiale poznasz Sławomira Sobolewskiego, funkcjonariusza policji, który trzykrotnie przeszedł sepsę i wygrał walkę o życie.
👉W 2021 roku zachorował na COVID-19.
👉W szpitalu spędził 100 dni, z czego 40 dni w śpiączce.
👉W trakcie leczenia przeszedł trzy epizody sepsy.
👉Życie uratowały mu ECMO, respirator i dializy.
Ta historia wydarzyła się naprawdę w Państwowy Instytut Medyczny MSWiA, gdzie Sławomir otrzymał specjalistyczną, ratującą życie pomoc. To przykład, jak ogromne znaczenie ma doświadczenie zespołu medycznego, szybkie decyzje i dostęp do nowoczesnego leczenia.
Po chorobie nic nie było już takie samo. Rehabilitacja trwała 5 miesięcy, a powrót do formy 2–3 lata. Najdłużej dawały o sobie znać powikłania fizyczne i psychiczne.
Dlatego – jak mówi Sławomir – fizjoterapia i psychoterapia były kluczowe, by odzyskać nie tylko sprawność, ale też poczucie kontroli nad życiem.
Dlaczego o sepsie trzeba mówić głośno?
📌Bo co roku na świecie dochodzi do ok. 49 milionów przypadków, a według danych Światowa Organizacja Zdrowia sepsa odpowiada nawet za 20% wszystkich zgonów.
📌W Polsce śmiertelność – szczególnie we wstrząsie septycznym – sięga nawet 50%.
📌W sepsie liczą się godziny. Objawy są często niespecyficzne, łatwe do zlekceważenia, a szybkie rozpoznanie może zdecydować o życiu lub śmierci.
Materiał Studiomed TV powstał w partnerstwie z naszą Fundacją i współpracy z Państwowy Instytut Medyczny MSWiA
Masz doświadczenia z sepsą? Skontaktuj się z nami i opowiedz swoją historię!




Komentarze